Na osiemnaste urodziny dostałem od rodziców wymarzony samochód. Jest to wprawdzie wieloletnie cinquocento, niemniej jednak dla mnie marka czy przebieg nie posiada właśnie najmniejszego znaczenia. Jestem szczęśliwy, że mogę przemieszczać się innym środkiem lokomocji niż autobus czy tramwaj. Będę miał łatwiejszy dojazd na studia, które planuję rozpocząć od października tego roku, a które wiążą się z dojazdami do odległego miasta. Auto pomimo wieku jest w dobrym stanie technicznym, ponieważ przeszło przegląd bez szczególnych poprawek czy napraw. W dniu, w którym otrzymałem kluczyki, pojechałem do sklepu, w którym można zakupić różne akcesoria samochodowe i wybrałem kilka nowych gadżetów do swojego samochody. Zostały to między innymi dywaniki samochodowe i pokrowce samochodowe w kolorze głębokiej czerwieni z emblematem smoka, które dopasowałem do karoserii auta. Wszędzie właśnie przemieszczam się za poradą samochodu, dzięki czemu mogę oszczędzić sporo czasu. Pod względem finansowym nie jestem wiele stratny, ponieważ bilety w moim województwie są prawdopodobnie najdroższe w całej Polsce i wydawałem na nie fortunę. W zimowe, mroźne dni nie muszę już wystawać na przystankach i złościć się na opóźnienia w ruchu autobusowym. Nie spóźniam się już, jak to miało miejsce do tej pory. Od kiedy mam auto mogę poza tym jeździć na weekend w oddalone miejsca i oszczędzam dość dużo czasu na dojazd. Posiadanie prawa jazdy ma wiele plusów. Bardzo się cieszę, że udało mi się zdać egzamin za drugim razem.